Sesja poślubna Kasi i Kamila

Udało się! W końcu nie padało i zaświeciło słońce! Wybraliśmy na sesję dwa miejsca – pierwsze to szkółka ogrodnicza, drugie to zwykły las. W pierwszym miejscu pachniało kwiatami i mokrą ziemią kiedy znienacka włączono zraszacze… woda jakby „poświęciła” całą naszą trójkę 🙂 Z kolei w lesie pachniało mchem i świerkami… Zwykłe miejsca, ale niezwykła para…

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.