Sesja z koniem

Jest upalny, lipcowy wieczór… Słońce bardzo nisko, więc idealna pora do zdjęć? Nic bardziej mylnego, bo tą samą porę dnia uwielbiły sobie wszelkie insekty, bynajmniej nie z powodu zdjęć… niestety. Kto choć trochę zna się na koniach, wie jak te zwierzęta reagują na takie warunki. Ja nie wiedziałam 😀 Był to mój pierwszy w życiu plan zdjęciowy z koniem i teraz wiem, że przeżyję już wszystko! Tak niekontrolowanej sesji nie miałam nigdy, nie było mowy o ustawianych kadrach, szukaniu światła, idealnej kompozycji czy sprawdzaniu ostrości… to był po prostu żywioł! A gdy kończyłam zdjęcia nie wiedziałam nawet czy cokolwiek zapisało się na karcie aparatu, aaa!!! Jedno wiem, ta sesja zostanie mi na zawsze w pamięci i wiem też, że bardzo chcę powrócić do fotografowania tego tematu i to bardzo! Będzie mi miło poznać kolejnego pasjonata koni 🙂

Cudowna pasja… Oto mama z córką… Radość, swoboda i więź… W czasie zdjęć zastanawiałam się która z nich bardziej kocha te zwierzęta…

sesja z koniem warszawasesja z koniem warszawasesja z koniem warszawasesja z koniem warszawa sesja z koniem warszawasesja z koniem warszawasesja z koniem warszawa sesja z koniem warszawasesja z koniem warszawasesja z koniem warszawa sesja z koniem warszawasesja z koniem warszawa sesja z koniem warszawa sesja z koniem warszawasesja z konisesja z koniemem-21b sesja z koniem warszawasesja z koniem sesja z koniem warszawasesja z koniem warszawa sesja z koniem warszawasesja z koniem warszawa sesja z koniem warszawasesja z koniem warszawa

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.