Jak przygotować się do sesji?

JAK PRZYGOTOWAĆ SIĘ DO SESJI FOTOGRAFICZNEJ „LIFESTYLE”?

Stworzyłam dla Was poradnik – jak przygotować się do sesji  fotograficznej, tak aby uzyskać najbardziej naturalny, autentyczny efekt końcowy.  Zebrałam swoje spostrzeżenia i z moich doświadczeń wyłuskałam swoje sugestie. Czasem diabeł tkwi w szczegółach, które potem wpływają na odbiór prac. Tak, więc obojętnie czy jest to sesja w plenerze czy też w domu mam kilka porad, które sprawdzą się już na starcie.

 Oto kilka wskazówek, które uczynią sesję ciekawszą,  bardziej estetyczną i naturalną:

 

UBRANIA

 

Jak się przygotować do sesji fotograficznej „lifestyle”? Stworzyłam dla Was poradnik - jak przygotować się do sesji fotograficznej. Zebrałam swoje spostrzeżenia i z moich doświadczeń wyłuskałam swoje sugestie . Czasem diabeł tkwi w szczegółach, więc obojętnie czy jest to sesja w plenerze czy też w domu mam kilka porad, które sprawdzą się bez względu na specyfikę zdjęć. Oto 6 wskazówek, które uczynią sesję ciekawszą, bardziej estetyczną i naturalną:

Najczęstsze pytanie – w co się mamy ubrać?! Obojętnie jaki kolor ubrań wybierzecie ważne, aby całą rodziną tworzyć pewną całość. Spójne barwy kreują fajny klimat na zdjęciu. Kiedy wybierzecie np. zieleń, może ona być w różnych tonacjach, do tego dodajcie barwy neutralne czyli wszelkie szarości, biel i czerń i w takim zestawie kolorystycznym możecie iść na sesję. Jeśli robimy sesję domową weźcie też pod uwagę jak zaaranżowane macie mieszkanie, jaki kolor dominuje, ponieważ on też będzie grał ważną rolę. Z racji tego, że na zdjęciach u mnie najważniejsze są emocje, chciałabym aby ubiór nie był głównym motywem zdjęć, nie był pstrokaty, unikajmy wszelkiego rodzaju naszywek czy aplikacji np. bluzka dziecka lepsza będzie jednolita niż z Reksiem na brzuchu (z całym szacunkiem do cudnego Reksia);p Wiadomo o co chodzi :p Chaos w ubiorze, duża ilość deseni odbiera uwagę od Waszych relacji. W ubiorze musi być spokój, natomiast emocje mogą sięgać zenitu  – hulaj dusza 😀
Oprócz kolorów ważne by ciuchy były luźne i wygodne.  Wszelkie obcisłości będą nas krępować i dekoncentrować.  Z moich doświadczeń dobrze na zdjęciach wyglądają takie materiały jak len, bawełna, gruba włóczka, aksamit  czy futerko – nie jest to niezbędne, ale dodaje uroku zdjęciom. Pytanie od pań – sukienka czy spodnie? Zdecydowanie polecam paniom i dziewczynkom sukienki. Podkreślmy tą różnice płci 🙂 Włosy najlepiej rozpuszczone, niech rozwieje je wiatr!
Trochę inaczej jest z sesją  zimową lub późno – jesienną w plenerze . Te zimne i surowe w aurze pory roku są również piękne, ale wymagają innego zaplanowania. Zdjęcia w sztywno zapiętych kurtkach pod samą szyję, gdzie wystaje tylko nos nie mają większego sensu, w końcu mamy być widoczni. Tak więc pod kurtkę czy płaszcz ubierzmy się ciepło by w trakcie sesji móc rozpiąć wierzchnie ubranie i pokazać trochę środka. Bez obaw, nie będziecie rozpięci przez całą sesję, a  jedynie wtedy, gdy robię zdjęcia. Gruby sweter z włóczki  wyłaniający się spod kurtki robi fajną robotę na sesji  i podkreśla zimowe miesiące…  Podobnie wszelkie futerka oraz dzianiny również  pasują do tej pory roku. Gdy na sesji mamy dzieci i jest naprawdę zimno, to ubrań nie zdejmujemy, dzieci zawsze dobrze wyglądają w kurteczkach czy płaszczykach i zimowych czapkach. Oczywiście wszystkie powyższe porady o kolorze i aplikacjach również weźcie pod uwagę.

 

MAKIJAŻ

 

jak przygotować się do sesji 3

Lekki makijaż na sesji  lifestyle zawsze jest mile widziany, jednak nie powinien być on mocny i wyrazisty. A już największym błędem według mnie jest zrobienie profesjonalnego, pełnego  makijażu w sytuacji , gdy na co dzień prawie wcale go nie robimy. Jakież zaskoczenie jest całej rodziny kiedy kobieta  wraca z salonu piękności, a dzieci zdumione co się stało z mamą 😮 Pstryk i przestaje być naturalnie…  Zauważyłam, że sama ona mimo komplementów,  dziwnie się z tym czuje. Poza tym mocny makijaż zabija emocje i „usztywnia”, a kiedy mamy do czynienia z bardzo dynamiczną sesją rodzinną, gdzie dotyk gra dużą rolę, to umyka nam wiele ważnych, unikatowych  momentów. A więc, makijaż tak, ale delikatnie.

 

MIEJSCE

 

sesja w słonecznikach

Miejsce na plener wybieramy wspólnie. Mam swoje ulubione  miejscówki i ciągle poszukuję nowych, bo to mega istotne! Przed sesją przedstawiam  Wam swoje propozycje,  ale zdarzało się też wiele razy, że to Wy zabieraliście mnie w ciekawą lokalizację. Może to być las, park, ogród botaniczny czy też opuszczony dom, a jeśli macie chęć na sesję w mieście – też coś wymyślimy. Zdarzyło mi się robić sesję na polu kapusty, a więc… ogranicza nas tylko wyobraźnia.
Natomiast sesja w domu, to specyficzny, powolny „spacerek” po Waszym mieszkaniu. Gdy do Was przychodzę rozglądam się po wnętrzu w poszukiwaniu fajnego miejsca z dobrym światłem. Nie przejmujcie się, że nie macie loftowych, instagramowych wnętrz, w ciemnych mieszkaniach też już zdjęcia robiłam, więc spokojnie, a  – jeśli macie okna – zdjęcia wyjdą zawsze 😀  Przed moją wizytą trzeba tylko lekko ogarnąć otoczenie, zabrać zbędne rzeczy, kolorowe, neonowe, plastikowe pudełka, butelki po napojach, worki po czipsach, kable  itp. Odsłońcie okna z ciężkich zasłon by wpuścić do środka jak najwięcej światła. Gotowe.
Aha, jeśli sesja odbywa się w domu, a nie w mieszkaniu w bloku, a macie kawałek ogródka, to możemy połączyć wnętrze z plenerem, nie ma problemu.

 

DZIECI

 

jak przygotować się do sesji

Mam pewną radę przed sesją z małymi dziećmi. Jeśli dzieci na sesji są szczęśliwe, to i rodzice dobrze się czują… Tak, więc na sesji nie strofujemy maluchów, nie denerwujemy się, że gdzieś odeszły, że nie słuchają tego co mówię. Jeśli chcą mi pokazać swoją ulubioną zabawkę – proszę bardzo. Poczekam. Nie robimy z sesji czegoś niezwykłego, dzień jak co dzień – tylko przyjdzie pani Iza, która zrobi nam zdjęcia. Będziemy się przytulać i wspólnie bawić, a po sesji pójdziemy na lody, kupimy coś słodkiego itp. Podobnie ma się sprawa w plenerze – czasem lepsze zdjęcia wychodzą jak się dzieci nie słuchają niż gdy grzecznie robią co mówię- przetestowałam.

 

DOROŚLI

 

Zdarzyło mi się mieć sesję ze świeżo  pokłóconą parą 😀 Także ten… nic mnie nie zdziwi ;p Nie mam pytań  – bądźcie sobą!

 

GADŻETY

 

jak przygotować się do sesji

Nie lubię wielkiej ilości gadżetów na szdjęciach (oprócz sesji świątecznych) Jednak odpowiednia rzecz może fajnie podkreślić rodzaj sesji.  W plenerze wszelkie kapelusze dodają  pewnej nonszalancji i stylu, z kolei koc może posłużyć by Was otulić albo na nim usiąść, apaszka pięknie rozwieje się na wietrze, wianek doda urody dziewczynce, a bukiet polnych kwiatów w ręku zawsze naturalnie wygląda.  Dla dzieci mam ciekawe czapy – czasem je wykorzystuję. Więc jeśli chcecie by sesja nie była całkiem zwyczajna zabierzemy ze sobą  gadżet, który doda świeżej energii.
Na sesji w domu  sprawdzają się wszelkiego rodzaju koce, które można ciekawie wykorzystać. Wspólnie zaparzona kawa i fotka z filiżanką w dłoni doda spokoju i klimatu na zdjęciach. Pluszowy miś też może potowarzyszyć nam w harcach na kanapie. Wspólnie czytana książka zatrzyma na chwilę rozpędzone dziecko.
Na sesję ciążową zamawiam specjalnie na tą okazję drewnianą tabliczkę z imieniem dziecka. Wykorzystujemy ją potem w kilku ujęciach. Tabliczka gratis dla Was w prezencie 🙂

 

PODSUMOWUJĄC

 

Ubiór spokojny, harmonijny w kolorze, wygodny.

Makijaż tak, ale lekki.

„Ogarnięte”  wnętrze, odsłonięte okna.

Miejsce robi dużą robotę  – wybierzmy ciekawą lokalizację.

Gadżet tak, ale skromny,  podkreślający rodzaj sesji.

 

Do zobaczenia na sesji!

 

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.