Sesja kobieca w moim studiu

Sesja w studiu daje wiele możliwości… miękkie, naturalne światło z okna, ostre światło słoneczne oraz źródło sztuczne. Wszystkie te formy kształtowania obrazu wykorzystuję przy sesji kobiecej. Staram się zawsze by efekt końcowy był taki, aby nie do końca było wiadomo którego światła użyłam… Cenię sobie naturalność, a co za tym stoi… prawdę… W portretach szukam swobody, szczerości oraz autentyczności. Uwielbiam fotografować w ruchu… puszczam wówczas muzykę, która wszystko ułatwia 🙂 Podczas sesji szukam różnorodnych ujęć aby nie było nudno… Omawiamy kilka stylizacji, część przynosicie Wy, część użyczam ja.
No… i tajemnica… tak! Ważne aby nie wyczerpać tematu…  Nie pokazać wszystkiego… Część zostawić dla siebie.
Przed sesją bywa, że umawiam się na spotkanie aby wcześniej omówić co chcemy uzyskać, a czasem wystarczy dłuższa rozmowa telefoniczna.
Muszę się Wam przyznać, że sesje kobiece są dla mnie mega wyzwaniem i traktuje je jako terapia dla siebie samej…
Na sesji daję z siebie wszystko, ale też dużo czerpię od Was… i za to zawsze dziękuję…

 Naturalna sesja kobieca w studiu naturalna sesja kobieca w studiuNaturalna sesja kobieca w studiu naturalna sesja kobieca w studiu Naturalna sesja kobieca w studiunaturalna sesja kobieca w studiu Naturalna sesja kobieca w studiu naturalna sesja kobieca w studiuNaturalna sesja kobieca w studiu  naturalna sesja kobieca w studiu Naturalna sesja kobieca w studiunaturalna sesja kobieca w studiunaturalna sesja kobieca w studiunaturalna sesja kobieca w studiunaturalna sesja kobieca w studiu Naturalna sesja kobieca w studiunaturalna sesja kobieca w studiu Naturalna sesja kobieca w studiunaturalna sesja kobieca w studiu Naturalna sesja kobieca w studiu

A gdy będzie potrzeba na kadry o charakterze biznesowym, to nic nie stoi na przeszkodzie aby takie wykonać.

naturalna sesja kobieca w studiu

Jeśli myślisz o takiej lub podobnej sesji, to zapraszam do kontaktu
Jest możliwość wykupienia zaproszenia/vouchera na sesję w formie prezentu 🙂 Dla mamy, przyjaciółki, siostry…

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *